Kuchnia

Jak smakuje Roztocze? Trochę słodko, odrobinę słono a przede wszystkim wybornie.

Roztoczańskie lasy, urodzajne łąki i pola a także sprzyjające uwarunkowania klimatyczne od wieków zachęcały do kulinarnych eksperymentów. Kuchnia Roztocza czerpie pełnymi garściami z darów natury i wielowiekowych receptur. Po dziś dzień gospodynie, jak niegdyś ich babki i prababki, przyrządzają aromatyczne potrawy na bazie lokalnych produktów.

Roztoczańską kuchnię chłonie się wszystkimi zmysłami a jej różnorodność sprawia, że nawet najbardziej wybredny smakosz zadowoli swoje podniebienie. Będąc na Roztoczu warto skosztować dań bazujących na kaszy gryczanej. Charakterystyczny smak gryki można odnaleźć w słynnych gryczakach, gryczaniakach czy pierogach z farszem gryczanym. Na uwagę zasługują również wyroby mięsne, jak szynka domowa roztoczańska a także swojskie mięso wekowane ze Zwierzyńca – które jak wiele potraw i wyrobów z Roztocza znalazły się na ministerialnej Liście Produktów Tradycyjnych.

Region, z racji czystych rzek i akwenów, słynie z dań rybnych. Grzechem jest nie spróbować pierogów z karpiem czy pstrągów. Roztoczańska kuchnia zawdzięcza wiele otaczającej jej przyrodzie, w szczególności pracowitym pszczołom, które z zapałem przemierzają okoliczne kolorowe łąki i pola. Słodkie doznania zapewniają regionalne miody, w tym miód fasolowy, rzepakowy, nalewki i miody pitne. Z rzepaku również jest wytłaczany tradycyjnymi metodami Olej Świąteczny Roztoczański.

Nie należy zapominać o długich tradycjach gorzelniczych obszaru. Najbardziej rozpoznawalnym lokalnym piwem, jest warzony u bram Roztoczańskiego Parku Narodowego, Zwierzyniec. Dzień pełen kulinarnych wrażeń warto zakończyć przy lampce wina wprost z tutejszych winnic. Dzięki zróżnicowanemu ukształtowaniu terenu i najwyższej w kraju liczbie dni słonecznych, roztoczańskie grona odwdzięczają się wyśmienitym smakiem. Co więcej, promienie słońca można odnaleźć w słodkich i soczystych owocach, z których później powstają zdrowe konfitury, dżemy i soki. Zaś po owocowych żniwach, lasy Roztocza zapraszają na grzybobranie, przy akompaniamencie szemrzących rzek i szumu prastarych drzew. Spakować kosz pełen lokalnych specjałów i usiąść w cieniu bukowych koron... brzmi smakowicie.